Diabetyk | Zdrowie

ZESPÓŁ POLICYSTYCZNYCH JAJNIKÓW I OTYŁOŚĆ

Mam 35 lat, moja mama jest diabetyczką, a mnie podobno grozi cukrzyca. Byłam bardzo otyła, lekarz zapisał mi więc leki i zalecił dietę i ćwiczenia. Wyjechałam na specjalny obóz w góry i udało mi się schudnąć. Po pozbyciu się 8 kg (z blisko 100 kg) wróciły mi regularne miesiączki i podobno mam nawet szansę na zajście w ciążę (choruję na zespół policystycznych jajników). Od niedawna borykam się z nadciśnieniem, a w ostatnich badaniach okazało się, że mam – jak powiedział doktor – „zmiany w metabolizmie lipidów” – obniżone stężenie cholesterolu frakcji HDL, podwyższone triglicerydy. Lekarz przepisał leki na to ciśnienie i twierdzi, że muszę dalej chudnąć, bo grożą mi cukrzyca, choroba niedokrwienna serca i nie wiadomo, co jeszcze. Nie mogę do tego dopuścić. Staramy się z mężem o dziecko i chciałabym się dowiedzieć, jakie są jeszcze inne leki i metody, żebym nie zachorowała na cukrzycę.

Anna z Wrocławia

Zespół policystycznych jajników i otyłość. Diabetyk.pl, cukrzyca, zaburzenia metabolizmu, insulinooporność, cukrzyca otyłość, tolerancja, życie z cukrzycą

W pani przypadku mamy do czynienia z jedną chorobą i dwoma całkiem różnymi problemami: zespołem wielotorbielowatych (policystycznych) jajników (PCE) i zaburzeniami metabolizmu glukozy. Konsekwencją PCE z jednej strony są trudności w zajściu w ciążę, z drugiej, niespodziewanie, zaburzenia przemiany materii w postaci insulinooporności. Ta ostatnia prowadzi do dalszych konsekwencji lub przynajmniej ma swój udział w powstawaniu nadciśnienia tętniczego oraz zaburzeń lipidowych i gospodarki węglowodanowej. Warto by na tym etapie sprawdzić u pani to potencjalne ryzyko związane z cukrzycą, za pomocą doustnego testu obciążenia glukozą. Co do leczenia farmakologicznego, to odpowiednia terapia ginekologiczna będzie miała na celu przywrócenie owulacji, a ponadto będzie kontynuowane leczenie nadciśnienia i zaburzeń lipidowych.