Serce nie sługa

Zarówno leczenie zapobiegające nawrotom arytmii, jak i leczenie zapobiegające powstawaniu skrzeplin wymaga, aby chory pozostawał pod stałą opieką kardiologiczną. Opieka ta to nie tylko okresowe wizyty, ale także badania krwi – oznaczany jest wskaźnik INR (skrót od ang. International Normalized Ratio), czyli wystandaryzowany współczynnik czasu protrombinowego. U osób nieleczonych wartość wskaźnika INR wynosi od 0,9 do 1,3. Natomiast u osób leczonych od 2 do 3. Zwykle badanie to jest wykonywane w laboratorium. Dostępne są urządzenia do badania w warunkach domowych wskaźnika INR, jednakże ich koszt oraz cena pasków niezbędnych do pomiaru są dość wysokie. Utrzymanie odpowiedniego poziomu wskaźnika INR jest w wielu wypadkach trudne, bo na jego wartość wpływają różne czynniki. Poza dawką acenokumarolu lub warfaryny na wysokość wskaźnika INR mogą wpływać czynniki genetyczne, zawartość witaminy K w diecie (warzywa i owoce) oraz inne zażywane leki, takie jak antybiotyki, leki przeciwgrzybiczne, antydepresyjne oraz niesterydowe przeciwzapalne.

Alternatywą dla tradycyjnych leków przeciwzakrzepowych zaczynają być nowe generacje leków, takie jak dabigatran, będący inhibitorem trombiny, oraz rivaroxaban, będący inhibitorem czynnika Xa. Znamy wynik dużego badania klinicznego o kryptonimie RE-LY na temat dabigatranu. Zakończono także prace nad badaniem ROCKET – AF, testującym przydatność rivaroxabanu. Wyniki są interesujące, a czas pokaże, w jakim stopniu nowe leki zastąpią obecnie stosowane preparaty w profilaktyce przeciwzakrzepowej.

Serce jest chyba najbardziej pracowitym narządem jaki mamy w naszym ciele. Warto o tym pamiętać i dbać o nie, aby dobrze działało przez całe życie.

Osoba dotknięta zaburzeniem rytmu może wykonać tzw. próbę Valsalvy – polega ona na głębokim nabraniu powietrza i przy zatkaniu obustronnie skrzydełek nosa wykonaniu parcia tłocznią jamy brzusznej

W opanowaniu arytmii może pomóc sprowokowanie kilkakrotnego kaszlu.

dr n. med. Krystyna Knypl