Sierpniowy numer Diabetyka

POCZYTALNIA

Zmiany w refundacji od 1 lipca 2023 r.

Co wpływa na zdrowie oczu i mózgu?

Aspartam jako możliwy czynnik rakotwórczy

Drzemki a zdrowie

PERSPEKTYWY I ZBLIŻENIA

Dzień Diabetyka w Gdańsku

TEMAT NUMERU

Insulinoterapia i aktywność – jak to połączyć?

ROZWAŻANIA O CUKRZYCY

Przegląd leków nieinsulinowych (cz. 2)

Odwodnienie i cukrzyca

Piramida życia w zgodzie z cukrzycą (cz. 15) – Mechanizmy obronne w procesie zmiany w cukrzycy

POD LUPĄ

Domowa kontrola ciśnienia krwi

Leki a słońce

LEKARZ ODPOWIADA

Co, gdy nie ma poprawy po włączeniu nowego leku?

ZDROWO ŻYWIENIOWO

Zielonolistne źródła zdrowia

Przepisy kulinarne

BLIŻEJ NATURY

Niezłe ziółko… Wiązówka Błotna

ZADBAJ O SIEBIE

Niechciane plamy na skórze

Naturalne sposoby na przebarwienia


TEMAT NUMERU

Insulinoterapia i aktywność – jak to połączyć?

Cukrzyca (i potencjalne ryzyko hipoglikemii) jest dla niektórych dobrą wymówką, aby nie podejmować aktywności. W końcu bezpieczniej poleżeć na kanapie. Trudno zrozumieć takie podejście, bo wg badań naukowych, regularny wysiłek fizyczny skutkuje niższymi wartościami hemoglobiny glikowanej, jednocześnie bez wzrostu ryzyka ciężkiego niedocukrzenia.

Nieprawdą jest, iż bardziej intensywny wysiłek bardziej obniża poziom glukozy. Większa jego intensywność może powodować zwiększoną produkcję hormonu noradrenaliny, co skutkuje wzrostem glikemii (często dochodzi do tego w wyniku ćwiczeń beztlenowych, np. oporowych, siłowych).

Obniżeniu glikemii najbardziej sprzyja długotrwały wysiłek o umiarkowanym i średnim natężeniu (spacer, trucht, jazda na rowerze). Istnieją doniesienia, że dodanie krótkotrwałego intensywnego wysiłku (np. sprint) po długotrwałym wysiłku o średnim natężeniu (po sesji biegowej), powoduje, że glikemia przestaje się obniżać. Mieszanie rodzajów wysiłku (np. gry zespołowe, jak piłka nożna, w których trochę się odpoczywa, trochę intensywnie biega) wiąże się z mniejszym spadkiem glikemii niż sam wysiłek aerobowy (nawet spacer).


ROZWAŻANIA O CUKRZYCY

Odwodnienie i cukrzyca

Osoby chore na cukrzycę mają zwiększone ryzyko odwodnienia, ponieważ wysoki poziom glukozy we krwi prowadzi do zmniejszenia ilości wody w organizmie. Jeśli poziom glukozy we krwi jest wyższy niż powinien przez dłuższy czas, nerki będą próbowały usunąć część nadmiaru glukozy z krwiobiegu i wydalić ją z moczem. W procesie filtracji przez nerki, z krwi usuwana jest także woda, której ubytek wymaga uzupełnienia.

To dlatego, gdy glikemia jest zbyt wysoka, odczuwamy zwiększone pragnienie – organizm daje sygnał, że brakuje mu wody. Pomocne w nawodnieniu krwi jest picie wody. Gdy jej ilość jest niewystarczająca, organizm czerpie wodę z własnych dostępnych źródeł, takich jak ślina, łzy i z wody zmagazynowanej w komórkach ciała. Stąd, gdy poziom glukozy we krwi jest wysoki (i nerki próbują ją wydalić, do czego potrzebują wody) możemy doświadczać suchości w ustach i suchości oczu.


POD LUPĄ

Domowa kontrola ciśnienia krwi

Warto przestrzegać stałych pór pomiaru ciśnienia krwi. Do standardowych pomiarów zalicza się pomiar rano, na czczo, przed zażyciem leków. Informuje nas on, czy zażyte poprzedniego dnia leki działają przez całą dobę i czy chronią przed poranną zwyżką ciśnienia krwi. Ma ona miejsce w godzinach od 3 do 6 rano i jest związana z rytmem biologicznym układów regulacyjnych, „zarządzających” krążeniem krwi i pracą serca. Pomiar powinien być dokonany w pozycji siedzącej, z plecami podpartymi, ręką ułożoną na wysokości serca. Należy także zadbać o oddanie moczu przed pomiarem, bo przepełniony pęcherz moczowy podnosi ciśnienie krwi.

Warto dokonywać pomiaru w godzinach popołudniowych, gdy wracamy z pracy do domu i większość codziennych emocji mamy już za sobą. Nie zawadzi sprawdzić, jak przeżycia całego dnia wpłynęły na nasze ciśnienie krwi. Zawsze gdy pojawią się dolegliwości, zwłaszcza takie jak ból głowy, szybkie lub nierówne bicie serca, ból w klatce piersiowej, duszność, wskazane jest sprawdzenie ciśnienia krwi. Także zawroty głowy, omdlenie lub zasłabnięcie jest wskazaniem do dodatkowego pomiaru ciśnienia krwi.


ZADBAJ O SIEBIE

Niechciane plamy na skórze

Ryzyko wystąpienia zmian barwnych cery zależy od wielu czynników. Eksperci dzielą je na trzy grupy: genetyczne, hormonalne i środowiskowe. Te pierwsze są dziedziczone po przodkach i nie ma sposobu, by im zapobiec. Do tej grupy czynników zalicza się też płeć. Kobiety są w dużo większym stopniu narażone na pojawienie się przebarwień skory. Tego typu problem dotyczy tylko 10% mężczyzn. Genetycznie uwarunkowany jest też odcień skory. I tak np. piegi występują głównie u osób z jasnym fototypem skóry, o blond lub rudych włosach i jasnej karnacji. Ostuda jest charakterystyczna dla kobiet pochodzących z Ameryki Łacińskiej, Azji i Bliskiego Wschodu.

Z kolei czynniki hormonalne są ściśle związane ze zmianami zachodzącymi w organizmie – zarówno tymi fizjologicznymi, jak i patologicznymi. Wahania poziomu poszczególnych hormonów, które pojawiają się np. w przebiegu ciąży lub menopauzy, zwiększają wrażliwość skóry na promieniowanie UV. W rezultacie, u kobiet pojawiają się przebarwienia skóry, będące niekiedy problemem estetycznym. Podobnie na cerę wpływa nadczynność tarczycy czy stosowanie doustnej antykoncepcji hormonalnej.

Magazyn społeczno-medyczny

Diabetyk

Zachęcamy do zapoznania się z poprzednimi numerami naszego miesięcznika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content