Sport i cukrzyca – udana para

Hiperglikemii po wysiłku ciąg dalszy
Obok ketonów dwie są jeszcze przyczyny hiperglikemii po wysiłku fizycznym. Jedna, dosyć częsta to niedocukrzenie podczas zajęć sportowych. W jego wyniku albo zjadamy zbyt dużo węglowodanów, albo dochodzi do tzw. zjawiska odbicia, kiedy organizm w sytuacji będącej dla niego zagrożeniem uwalnia zapasy glukozy zgromadzone w wątrobie i mięśniach, czyli glikogen. Drugą przyczyną hiperglikemii powysiłkowej jest forsowny wysiłek fizyczny wywołujący zbytnie obciążenie i stres. Diabetycy powinni wysiłek fizyczny wprowadzać stopniowo, praktykować go regularnie, a nie „zrywami”, oraz nie forsować organizmu ponad miarę.

Późne hipoglikemie
Konsekwencją wysiłku fizycznego mogą być niedocukrzenia występujące nie w trakcie, ale kilka godzin po nim. Wiele osób nie łączy nocnych bądź porannych niedocukrzeń (hipoglikemii) z aktywnością z poprzedniego dnia. Na czym polega ten mechanizm? W nocy i nad ranem glikemia jest utrzymywana przez glikogen, czyli glukozę gromadzoną przez organizm w wątrobie. W trakcie uprawiania sportu organizm niejednokrotnie musi sięgnąć do tych zapasów, w związku z czym może dojść do wyczerpania rezerw. Wówczas w godzinach nocnych napływa mniej niż zwykle glikogenu i dochodzi do spadku glikemii. Sposobem na niego jest zmniejszenie nocnej dawki insuliny długo działającej, bądź zmniejszenie bazowego przepływu insuliny w pompie insulinowej.
Tytułem dygresji warto dodać, że obok wysiłku fizycznego powodem zmniejszonej produkcji glukozy w wątrobie jest alkohol oraz aspiryna. Alkohol nie obniża bezpośrednio glikemii, ale blokuje enzymy, które są odpowiedzialne za produkcję glukozy w wątrobie. Dlatego u diabetyków obserwuje się hipoglikemie po spożyciu alkoholu między godziną 3.00 a 7.00 rano.

Możliwości manipulacji
Im lepiej znamy mechanizmy działania naszego organizmu, tym łatwiej jest nam włączyć wysiłek fizyczny do planu leczenia cukrzycy. Zdrowy człowiek może uprawiać sport spontanicznie, diabetyk musi się do niego przygotować. Chociażby dlatego, że insulina nie jest hormonem działającym jedynie doraźnie, a jej aktywność trwa w czasie. Dobór metody „koordynowania” terapii cukrzycy z wysiłkiem fizycznym w celu zapobieżenia późnym niedocukrzeniom zależy w znacznej mierze od rodzaju stosowanej terapii.
Użytkownicy pomp insulinowych zmniejszają procentowo nocną bazę, w zależności od czasu i intensywności wykonanych ćwiczeń. Osoby stosujące terapię penami mogą zmniejszyć dawkę insuliny nocnej. Te używające analogu długo działającego, przyjmowanego np. rano, albo mogą ilość dobowej bazy zmniejszyć przed planowanym wysiłkiem, albo przed snem zjeść małą przekąskę, która uchroni ich przez nadmiernym spadkiem glikemii w nocy.
Najpowszechniejszą metodą zapobiegania niedocukrzeniom w czasie wysiłku jest spożycie dodatkowych węglowodanów. Jest to dopuszczalne, choć nie zawsze wskazane ze względu na kalorie – wszak niektórzy ćwiczą po to, by schudnąć.
Małgorzata Marszałek