Cukrzyca nie lubi papierosów

Palenie tytoniu pozostaje w Polsce bardzo istotnym problemem zdrowotnym. Choć rozpowszechnienie palenia, szczególnie wśród mężczyzn, zmniejszyło się w ciągu ostatnich trzydziestu lat, to nadal, jak wskazują wyniki badania NATPOL-PLUS, pali co trzeci dorosły Polak: 42% mężczyzn i 26% kobiet.

Niepokoi fakt, że pierwszy kontakt z papierosami jest bardzo wczesny – przyznaje się do niego już około 70% osób w wieku 12 lat. Tymczasem, osoby wcześnie zaczynające palenie znacznie silniej się uzależniają i są bardziej narażone na rozwój chorób odtytoniowych. Stwierdzono też, że częściej palą osoby uboższe oraz z niższym poziomem wykształcenia.

Brakuje danych dotyczących rozpowszechnienia palenia tytoniu wśród Polaków z cukrzycą. Z naszych badań wynika, że wśród diabetyków hospitalizowanych w Klinice Chorób Wewnętrznych i Diabetologii w Poznaniu częstość palenia papierosów wynosi pomiędzy 30– 40%, zależnie od wieku i płci, i może być nawet wyższa niż w populacji ogólnej.

Jak wiadomo, palenie tytoniu jest jedną z głównych przyczyn nowotworów i chorób układu krążenia oraz zdecydowanie najczęstszą przyczyną przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. Palenie zwiększa ryzyko zgonu, co więcej, jest najważniejszym czynnikiem skracającym długość życia, spośród tych, na które mamy wpływ. Rozpowszechnienie palenia tytoniu w Polsce sprawia, że jest ono u nas przyczyną dwukrotnie większej niż w Europie Zachodniej liczby zgonów z powodu chorób układu sercowo-naczyniowego (zawału serca, udaru mózgu, pęknięcia tętniaka aorty). Zwiększa ryzyko zachorowania i zgonu na wiele nowotworów, w tym szczególnie na raka oskrzela (kilkunastokrotnie), krtani, języka, jamy ustnej, gardła, przełyku, żołądka, jelita grubego, wątroby, trzustki, nerki i pęcherza moczowego oraz raka szyjki macicy.

Jest również przyczyną impotencji oraz nerwic płciowych. Osłabia wytrzymałość mięśni oraz upośledza koordynację ruchową. U kobiet palenie może wywoływać zaburzenia cyklu miesiączkowego i być jedną z przyczyn bezpłodności. Poważny problem stanowi również wpływ palenia tytoniu na przebieg ciąży i rozwój płodu – zwiększa częstość poronień, porodów przedwczesnych i patologicznych, a także niskiej masy urodzeniowej i wad rozwojowych noworodków.

Palenie a cukrzyca

Szkodliwe działanie dymu tytoniowego dotyczy wszystkich, jednak u niektórych fatalny wpływ palenia jest zwielokrotniony przez współistnienie innych problemów zdrowotnych. W szczególności dotyczy to osób z cukrzycą. Wiadomo, że w tej grupie osób, szczególnie z niewyrównaną metabolicznie cukrzycą, przyspieszony jest rozwój miażdżycy i związanych z tym stanów chorobowych, szczególnie choroby niedokrwiennej serca, naczyń mózgowych i tętnic kończyn dolnych. Palenie tytoniu znacznie zwiększa dynamikę tego procesu i związane z nim ryzyko. Pogarsza również przebieg chorób często współistniejących z cukrzycą, szczególnie nadciśnienia tętniczego i zaburzeń gospodarki lipidowej, co powoduje dalszy wzrost ryzyka sercowo-naczyniowego.

Silny wpływ palenia papierosów na postęp miażdżycy naczyń krwionośnych i chorób z nią związanych jest stosunkowo dobrze znany w społeczeństwie, w tym także wśród osób chorujących na cukrzycę. Znacznie mniej rozpowszechniona jest wiedza na temat wpływu palenia papierosów na rozwój przewlekłych powikłań swoistych dla cukrzycy (czyli występujących jedynie u osób z cukrzycą). Tymczasem w wielu wiarygodnych badaniach naukowych udowodniono, że palenie tytoniu zwiększa znacząco częstość występowania powikłań cukrzycy związanych z uszkodzeniem drobnych naczyń krwionośnych nerek (nefropatii), siatkówki oka (retinopatii), a także komórek nerwowych (neuropatii). U osób z cukrzycą palących tytoń częściej i wcześniej niż u niepalących pojawiają się zwiększone ilości białka w moczu (albuminuria), świadczące o początku cukrzycowej choroby nerek.