Zrozumieć nieśmiałość

Nowa sytuacja, nowa szkoła, przyjęcie pełne obcych osób, nieznanych twarzy, poszukiwanie kogoś znajomego. Szybkie bicie serca, łamiący się głos, zimny pot. Opis ten części czytelników może wydać się znajomy.

Nieśmiałość to cecha, do której w dzisiejszym świecie staramy się nie przyznawać, nawet przed sobą. Dzisiaj bowiem liczy się umiejętność funkcjonowania w grupie, bycia w centrum uwagi, komunikowania swego stanowiska bez emocji, asertywnej obrony poglądów.

NIEŚMIAŁOŚĆ, CO TO TAKIEGO?

Z amerykańskich badań (z udziałem pięciu tysięcy osób) wynika, że nieśmiałość jest zjawiskiem powszechnym – ponad 80% badanych twierdziło, że byli nieśmiali w jakimś okresie swojego życia albo są obecnie.

Termin „nieśmiałość” bywa różnie definiowany. Przeważnie zastępuje się go pojęciami ostrożności w kontaktach społecznych, obawą przed oceną, brakiem pewności siebie. Osoby nieśmiałe są pełne rezerwy, czują się skrępowane w obecności innych. Z czasem te nastawienia mogą przerodzić się w lęk lub wręcz doprowadzić do fobii społecznej. A wtedy niedaleka droga do samotności i depresji.

Nieśmiałość najczęściej dotyczy sytuacji bycia w centrum uwagi, wystąpienia publicznego. Może pojawić się, gdy prosimy o pomoc lub próbujemy poznać nowe osoby. Ludzie nieśmiali starają się unikać powyższych sytuacji lub przechodzą przez nie milcząc. Czują się zakłopotane, mają trudności z wyrażaniem swoich opinii. Nadmiernie przejmują się własnymi reakcjami płynącymi z ciała w sytuacji skrępowania (przyspieszony puls, czerwienienie się, napięcie, drżenie w mięśniach, pocenie) i obawiają się, że zauważą je inni ludzie. W konsekwencji pojawia się zażenowanie, które sprawia, że osoba nieśmiała czuje się jeszcze mniejsza we własnych oczach i jest przekonana, że podobnie postrzegają ją inni. W autoanalizie kłopotliwych sytuacji pojawiają się tezy: „Jestem nieprzystosowany”, „Jestem gorszy od innych”, „Jestem głupi”.

KTO BYWA NIEŚMIAŁY?

Już dwulatki mogą doświadczyć uczucia nieśmiałości z racji tworzącego się „ja”, odrębnego od innych osób. U dzieci ta cecha związana jest przede wszystkim z przeżywaniem skrępowania. Jeśli dziecko jest wysoko reaktywne – silnie reaguje na nawet małe bodźce i zmiany w otoczeniu, może odczuwać zdominowanie przez inne osoby i wycofywać się. Przyczyn nieśmiałości upatruje się w wychowaniu i doświadczeniach z dzieciństwa. Badania wskazują, że kolejność urodzin może mieć związek z większym prawdopodobieństwem nieśmiałości. Często pierworodni mają poczucie niespełnienia oczekiwań i bywają bardziej nieśmiali niż reszta rodzeństwa. Do nieśmiałości mogą skłaniać wysokie standardy narzucane przez rodziców, stające się z czasem standardami dziecka, którym trudno mu sprostać. Nieśmiałość może pojawić się w okresie dojrzewania, szczególnie w sytuacji, kiedy młody człowiek nie miał wcześniej wielu kontaktów z rówieśnikami. Chęć bycia lubianym i podziwianym w gronie znajomych sprawia, że zastanawia się nad każdym swoim krokiem – sposobem zachowania i słowami, co potęguje jego zdenerwowanie, a w konsekwencji nieśmiałość. W kolejnych sytuacjach społecznych znów pojawia się lęk, by „dobrze wypaść, mimo ostatniej wpadki”.

ETYKIETKA OSOBY NIEŚMIAŁEJ

Warto uważać na etykiety, jakimi obdarzamy ludzi, szczególnie dzieci i młodzież. Takie uproszczenia sprawiają bowiem, że osoba określana jako cicha, spokojna albo nieśmiała, utwierdza się w przekonaniu, że taka rzeczywiście jest, skoro inni tak ją postrzegają. Efektem mogą być zachowania potwierdzające nieśmiałość albo inne etykiety związane z byciem gorszym, czy też niechęć do pracy nad tą cechą swojej osobowości.

Osoby nieśmiałe nie muszą być typowymi introwertykami, czyli ludźmi bardziej ceniącymi przebywanie w samotności niż towarzystwo innych. Równie dobrze mogą być też nieśmiałymi ekstrawertykami. Takie osoby prywatnie są nieśmiałe, ale publicznie nie jesteśmy w stanie tej ich cechy zauważyć, ponieważ nauczyły się umiejętnego ukrywania swojego niepokoju. Nieśmiali ekstrawertycy potrafią radzić sobie w sytuacjach o jasnej strukturze, gdzie role są znane, natomiast trudniej im funkcjonować w sytuacjach społecznych, w których kontakt jest spontaniczny. Zarówno introwertycy, jak i nieśmiali ekstrawertycy obawiają się oceny, krytyki, i bardzo chcą, aby inni zauważali w nich cechy, które sami w sobie akceptują.