Naturalnie piękna skóra

mgr Karolina Górecka, dietetyczka

Skóra jest ważnym narządem odpowiedzialnym za wiele czynności organizmu, biorącym aktywny udział w licznych procesach przemiany materii. Dlatego uzewnętrznia stan zdrowia organizmu i czynności jego narządów wewnętrznych. Jej choroby są często widocznymi objawami zaburzeń, w tym cukrzycy.

Szacuje się, że nawet około 60% diabetyków cierpi z powodu dolegliwości skórnych. Ich skóra jest znacznie cieńsza i bardziej wrażliwa, a co za tym idzie, bardziej narażona na urazy zewnętrzne.

Pamiętajmy, że stanowi naszą powłokę ochronną – pierwszą linię obrony, jest narządem wydalniczym oraz wydzielniczym, regulatorem ciepła i receptorem czucia. Dlatego tak ważne jest zachowanie jej w dobrej kondycji, szczególnie teraz, gdy nadeszło lato.

Niewyrównana cukrzyca zaostrza problem

Często pierwszym symptomem rozwoju cukrzycy w organizmie są właśnie zmiany na skórze. Objawiają się ogólnym świądem, znaczną suchością skóry, nadwrażliwością oraz nadmiernym złuszczaniem. Skóra traci kondycję, zdrową barwę i połysk – upodabnia się do skóry starczej. Powodem tych zmian jest postępująca mikorangiopatia cukrzycowa, czyli zmiany w obrębie małych naczyń krwionośnych. Uszkodzone naczynia włośniczkowe, tętniczki i żyłki odżywiające skórę, coraz mozolniej transportują tlen i pokarm, przez co staje się ona niedotleniona i niedożywiona. Im dłużej cukrzyca pozostaje nierozpoznana, zaniedbana lub nieleczona, a poziom glukozy we krwi podwyższony i rozchwiany, tym gorzej. Zahamować postęp negatywnych zmian pomoże jedynie odzyskanie kontroli nad glikemią.

Rozchwiana glikemia sprzyja również zaburzeniom lipidowym, które nie pozostają bez wpływu na kondycję skóry. Cholesterol, triglicerydy i fosfolipidy gromadzą się w kępki zwane żółtakami, które przypominają wyglądem kratery wulkanu. Te grudkowate, nieznacznie wzniesione ponad powierzchnię zmiany pojawiają się symetrycznie na powiekach, kończynach, plecach lub pośladkach. Są poważnym defektem i to nie tylko kosmetycznym. Coraz więcej lekarzy zwraca uwagę, że mogą być zapowiedzią groźnych zmian miażdżycowych i w konsekwencji zawału serca.

Do bardziej zaawansowanych objawów mikroangiopatii należą: dermopatia cukrzycowa (w postaci dobrze odgraniczonych, różowo-żółtych, lekko wklęsłych i okrągłych plam na podudziach), rumieniec cukrzycowy (czyli zaczerwienienie skóry na twarzy, dłoniach, stopach i klatce piersiowej), a także pęcherze cukrzycowe na podudziach i stopach. Poza tym wysokie poziomy glukozy we krwi sprzyjają atakom bakterii, grzybów i drożdżaków, np. bakterii Propionibacterium minutissimum fermentującej glukozę i wywołującej łupież cukrzycowy, drożdżaków Candida albicans powodujących drożdżycę skóry i błon śluzowych całego przewodu pokarmowego czy różnych gatunków grzybów atakujących skórę stóp, paznokci i innych partii ciała.
Kontrola glikemii zależna jest między innymi od diety. Zmiana stylu życia i odżywiania wymaga pewnego wysiłku, ale korzyści zdrowotne i lepsze samopoczucie z pewnością są tego warte.

Cenne biooleje w diecie

Prawidłowa pielęgnacja skóry odbywa się nie tylko przy użyciu kosmetyków. Jesteśmy tym, co jemy i dieta ma niebagatelny wpływ na kondycję naszych organów, w tym również skóry. Dostarczane z pożywieniem składniki wykorzystywane są do budowy komórek. Każda błona komórkowa składa się z dwóch warstw cząsteczek tłuszczowych (fosfolipidów) oraz z białek. Od rodzaju kwasów tłuszczowych i ich jakości zależy wytrzymałość komórki, jej odporność na zakażenia oraz możliwości nawilżenia. W dobrze zbilansowanej diecie tłuszcze stanowią 30% dostarczanych z pożywieniem składników odżywczych. W zdecydowanej większości powinny być to oleje pochodzenia roślinnego i tłuszcze rybie, bogate w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT). NNKT to duża grupa kwasów tłuszczowych, bez których nasz organizm nie może się obejść, a nie potrafi ich sam syntetyzować. Wśród nich znajdują się kwasy jednonienasycone (np. oleinowy obecny w oliwie z oliwek extra virgin) jak i wielonienasycone (np. eikozapentaenowy – obecny w tłuszczu rybim). Ich niedobory powodują zmiany na skórze, jej nadmierną suchość, łuszczenie się, pękanie, przyspieszone procesy starzenia się, skłonność do alergii kontaktowej, zaburzenia w ukrwieniu – kruchość naczyń włosowatych, skłonność do podskórnych wybroczyn (siniaków), łupież, stany zapalne oraz zwiększoną utratę wody z organizmu.

W dermatologii i kosmetyce używa się olejów roślinnych takich jak olej lniany, arachidowy, rzepakowy, sezamowy, sojowy, słonecznikowy, krokoszowy, oliwę z oliwek, olej migdałowy, wiesiołkowy i ogórecznikowy. Stosuje się je zewnętrznie, jak i wewnętrznie w celu uzupełniania niedoborów oraz jako rozpuszczalniki niektórych substancji leczniczych (np. olej migdałowy w iniekcjach). Bardzo często są wykorzystywane do przygotowywania mazideł, maści, płynów do kąpieli i wszelkich emulsji kosmetycznych. Już samo natarcie skóry zwykłą oliwą z oliwek zmiękcza naskórek, wygładza i nawilża skórę. Oliwa jest bowiem doskonałym emolientem. Oznacza to, że należy do związków głęboko nawilżających i wygładzających skórę na długi czas. Emolienty chronią skórę przed utratą wody, regenerują ją i uzupełniają płaszcz lipidowy na jej powierzchni.

Na plażę natomiast warto zabrać ze sobą lub włączyć do diety: masło kakaowe, olej z orzechów laskowych, włoskich lub macadamia, sezamowy, arachidowy, z awokado lub z pestek. Wszystkie zaliczane są do środków promieniochronnych (naturalnych filtrów chroniących skórę przed skutkami promieniowania UVA i UVB). Wymienione tłuszcze są powszechnie stosowane w kosmetykach ochronnych i pielęgnacyjnych oraz przeciwstarzeniowych, a poza tym w leczeniu reumatyzmu i bolących mięśni, oparzeń słonecznych i podrażnień skóry, opryszczek i różnych fotodermatoz.

Oleje roślinne i rybie bogate w NNKT są cenne także ze względu na swoje działanie hipolipemiczne i przeciwzapalne. Wspomagają kontrolę poziomu glukozy we krwi, wpływają korzystnie na profil lipidowy, obniżają zawartość triglicerydów, cholesterolu całkowitego, cholesterolu frakcji LDL i VLDL oraz wolnych kwasów tłuszczowych. Działają antyarytmicznie, mają korzystny wpływ na ciśnienie krwi oraz wykazują korzystny wpływ na śródbłonek naczyń. Wszystko to sprzyja lepszemu dotlenieniu i odżywieniu skóry.

Witamina A+E

Dobrej jakości tłuszcz to połowa sukcesu. Jeśli połączymy zdrowy olej z produktami bogatymi w witaminy A i E, terapia będzie znacznie skuteczniejsza. Stanie się tak dlatego, że te dwie witaminy rozpuszczalne w tłuszczach są silnymi antyoksydantami, czyli związkami, które w odpowiednich stężeniach opóźniają reakcje kwasów tłuszczowych z tlenem i ozonem, zapobiegając w ten sposób jełczeniu tłuszczów.

Witamina A występuje zarówno w świecie roślinnym, jak i zwierzęcym, jednak podroby, jaja i mleko spożywamy przez cały rok, natomiast niektóre warzywa dostępne są wyłącznie sezonowo i należy o nich latem pamiętać. Roślinna prowitamina A (karotenoidy) jest grupą barwników syntetyzowanych w trakcie procesu fotosyntezy. Karotenoidy nadają owocom, warzywom i kwiatom żółtą, pomarańczową lub czerwoną barwę. Związki z grupy witaminy A są niezbędne do budowy naskórka i skóry, wzrostu tkanek, utrzymania stabilności komórek nabłonkowych, reakcji immunologicznych oraz budowy erytrocytów.

Jednym z najsilniejszych przeciwutleniaczy w tej grupie jest likopen zawarty w pomidorach. Działa on szczególnie aktywnie w stosunku do lipidów cholesterolu – przede wszystkim chroni przed utlenianiem frakcję LDL, białka i materiał genetyczny. Bardzo silnie wymiata i neutralizuje wolne rodniki. Skoncentrowany w komórkach skóry wykazuje zdolność do absorbowania promieniowania UV i neutralizuje wolne rodniki indukowane działaniem tego promieniowania.

Na zawartość karotenoidów w warzywach mają wpływ warunki klimatyczne, sposób uprawy roślin, czas zbioru oraz sposób ich przechowywania, dlatego najlepiej warzywa w sezonie i od lokalnych producentów. Każdy gatunek i odmiana zawierają do kilkudziesięciu charakterystycznych dla siebie związków karotenoidowych. Dominującą grupą są jednak ksantofile (żółte barwniki), szczególnie luteina. Najwyższą zawartością tych barwników mogą się poszczycić zielone warzywa (jarmuż, szpinak) i czerwone (czerwona papryka oraz pomidory), przy czym warto pamiętać, że zdecydowanie większe stężenia barwników występują w zewnętrznych partiach i tkankach warzyw, np. w skórce pomidorów zakumulowane jest około 5 razy więcej likopenu niż w miąższu, a w zewnętrznych liściach kapusty włoskiej do 150 razy więcej luteiny i do 200 razy więcej β-karotenu niż w partiach wewnętrznych. Karoteny i ksantofile są także podstawowymi barwnikami ziarniaków zbóż. Największe ich ilości występują w zarodkach.

Witaminą E nazywa się potocznie grupę związków (tokochromanole) specyficznych wyłącznie dla świata roślinnego i mikroorganizmów fotosyntetyzujących. Są one syntetyzowane w chloroplastach od początkowej fazy wzrostu rośliny. W organizmie służą jako naturalny przeciwutleniacz do detoksykacji wolnych rodników powstających w przemianach metabolicznych, do ochrony witaminy A i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych przed utlenianiem, do stabilizacji błon komórkowych, jak również zmniejszenia ryzyka powstania nowotworów. Naturalnie występują przede wszystkim w korzeniach, bulwach, liściach i kwiatach roślin, ale największe ilości oznaczono w nasionach roślin oleistych (rzepaku, soi i słoneczniku) oraz w kiełkach pszenicy. Mniejsze ilości wyizolowano z ziarniaków zbóż, przede wszystkim gryki. Największe ilości odkryto w zarodkach, mniejsze w warstwie aleuronowej ziarna, zaś śladowe ilości w bielmie.

Środki na trudno gojące się rany

Mikroangiopatia cukrzycowa, neuropatia, osłabiona odporność i wysoki poziom glukozy we krwi narażają diabetyka na częste uszkodzenia naskórka i skóry, są przyczyną trudniejszego gojenia skaleczeń i ran oraz rozwoju zakażeń. Podstawą profilaktyki jest przede wszystkim przestrzeganie zasad higieny, szczególnie stóp, ale dieta i zioła również mogą wiele zdziałać.

Istotną rolę w wielu procesach metabolicznych, w tym w działaniu układu odpornościowego organizmu, odgrywa cynk. Z racji pełnionych funkcji coraz częściej bywa nazywany pierwiastkiem XXI wieku. U dorosłych z niedoborami tego mikroelementu stwierdza się między innymi zmiany rumieniowe na skórze i wypadanie włosów, upośledzoną tolerancję glukozy, zmniejszenie odporności komórkowej i trudne gojenie się ran. Cynk aktywuje i przyspiesza działanie wielu enzymów, odgrywa ważną rolę w ekspresji genów, bierze udział w stabilizacji błon komórkowych, działa neuroprotekcyjnie, wykazuje właściwości antyoksydacyjne wobec białek i enzymów, uczestniczy pośrednio w przemianach składników odżywczych, ma właściwości immunomodulujące przez wpływ na odporność komórkową i humoralną oraz wpływa na syntezę i funkcje insuliny.

Warto więc dbać, by dostarczyć go naszemu organizmowi jak najwięcej. Do produktów zawierających znaczne ilości cynku należą zarodki pszenne, owoce morza, razowe pieczywo, kasza gryczana, suche nasiona roślin strączkowych, sery podpuszczkowe i mięso. Mniejsze ilości zaś występują w mleku, jajach, warzywach, owocach, rybach i ziemniakach.

Poza dietą bogatą w cynk możemy zastosować substancje i surowce roślinne określane jako Remedia dermoplastica, które pobudzają ziarninowanie, wzmagają syntezę kolagenu, regenerują tkankę łączną skóry, powodują szybsze oczyszczanie ran i ułatwiają oddzielanie się martwych tkanek. Należą do nich alantoina (pochodna mocznika pozyskiwana z korzenia żywokostu i ziela nostrzyka, stosowana zewnętrznie w postaci okładów, kąpieli i przymoczków), żel z korzenia żywokostu, kwas azjatykowy z ziela wąkroty azjatyckiej, eskulina i escyna z kory kasztanowca, garbniki i wyciągi z kory dębowej, wyciągi z kwiatów rumianku i nagietka, wyciąg z cebuli oraz propolis i preparat torfowy Tołpa.

Zwalczanie grzybic i drożdżycy

Nawracające grzybice spędzają sen z oczu niejednego diabetyka. Jest to poważne zakażenie skóry, którego nie należy lekceważyć, a terapia musi przebiegać pod kontrolą dermatologa, bez zgody którego nie należy stosować żadnych leków ani maści. Grzybica objawia się występowaniem na skórze swędzących, czerwonych i pierścieniowatych obszarów lub pęcherzy. Może się pojawić w wielu miejscach, ale u diabetyków najczęściej atakuje stopy i paznokcie. Powoduje pękanie i swędzenie skóry stóp, często między palcami. Czasami pojawiają się w tych miejscach płatki białej, rozmiękającej skóry. Również paznokcie grubieją, bieleją, a pod płytką pojawia się krucha, biała masa. Poza tym grzybica rozwija się na owłosionej skórze głowy i może powodować jej łuszczenie (przypomina łupież) wraz z wypadaniem włosów. Leczy się ją środkami doustnymi, zewnętrznymi preparatami i oczywiście dietą.

Poza leczeniem zaordynowanym przez lekarza warto zastosować dietę ograniczającą rozrost drożdżaków Candida, która opiera się przede wszystkim na ograniczeniu cukrów prostych (białej mąki i produktów z niej wyrabianych, owoców, mleka i produktów mlecznych z wyjątkiem mleka owczego). Podstawą są warzywa – świeże i gotowane na parze lub w małej ilości wody, doprawiane obficie przyprawami wykazującymi silne działanie grzybobójcze, czyli tymiankiem, rozmarynem, majerankiem, bazylią i cynamonem. Poza tym można jeść ziemniaki, chude mięso, przetwory sojowe, nasiona i orzechy oraz produkty z mleka owczego. Stopniowo do diety wprowadza się węglowodany złożone (np. przetwory z orkiszu i innych zbóż z pełnego ziarna) oraz produkty mleczne i owoce, poczynając od awokado.

Układ odpornościowy pomogą nam wesprzeć w tym czasie napary ziołowe z pokrzywy, jeżówki purpurowej, mięty i mniszka lekarskiego. Zewnętrznie warto również stosować terapię nagietkową (napary, nalewki i maści) w połączeniu z olejkiem z drzewa herbacianego, goździka czy tymianku lub kompresy z zielonej skórki czarnego orzecha.