DIABETYK POLECA

Jak dobrze żyć z cukrzycą (cz. 2)

Z każdym obniżeniem wartości hemoglobiny nawet o 1% ryzyko rozwoju powikłań maleje. Im częściej więc nasze glikemie będą w normie, i im krócej będziemy w stanie długotrwałego przecukrzenia, tym mniejsze ryzyko ich rozwoju. Dlatego tak istotne jest regularne mierzenie glikemii i reagowanie na poziomy glukozy odbiegające od normy. Nie ma co się martwić  każdym poszczególnym przecukrzeniem, najgorszy jest trwający miesiącami i latami stan hiperglikemii. Ryzyko rozwoju powikłań zwiększa także staż cukrzycy. Jednakże wiele osób, nawet z długim stażem choroby (20-, 30-, 40-, 50-letnim), nie rozwinęło żadnych powikłań. W rożnych krajach zbierane są informacje na temat długo żyjących osób z cukrzycą, a  rekordziści mają nawet 80–90-letni staż choroby. Według jednego z badań przeprowadzonego w Wielkiej Brytanii wśród osób o co najmniej 50-letnim stażu cukrzycy niemal połowa uczestników nie miała żadnych powikłań narządowych. Zważcie, że przez niemal połowę swojego życia nie miały one dostępu do glukometrów, nowoczesnych insulin, pomp. W ostatnich latach wspólną cechą tych osób był jednak odsetek hemoglobiny glikowanej <7,5%, nienadużywanie alkoholu, brak znaczącej nadwagi oraz częsta aktywność fizyczna. Może właśnie to jest recepta na cukrzycową długowieczność?


ROZWAŻANIA O CUKRZYCY

Męski i żeński układ krążenia a cukrzyca

Różny przebieg kliniczny schorzeń sercowo-naczyniowych u kobiet i mężczyzn znajduje wyjaśnienie na poziomie mechanizmów komórkowych. Kobiety z cukrzycą mają gorsze parametry układu krzepnięcia, fibrynolizy oraz lipidogramu, co wynika z częstszego występowania insulinooporności. Mają mniej „dobrego”, a więcej „złego” cholesterolu, a także triglicerydów. Ponadto u kobiet z cukrzycą częściej zdarzają się stany niedocukrzenia.

W następstwie tych zmian i zaburzeń łatwiej dochodzi u kobiet do uszkodzenia śródbłonka naczyń, co sprzyja tworzeniu się blaszek miażdżycowych i zakrzepów. Szczególnie są na to narażone kobiety z obniżonym poziomem estrogenów. Stwierdza się u nich większe stężenie markerów stanu zapalnego, które z kolei zwiększają insulinooporność. Wspomniane zmiany biochemiczne są wiązane z częstszym występowaniem otyłości brzusznej u kobiet z cukrzycą w porównaniu z mężczyznami. W populacji bez cukrzycy otyłość brzuszna częściej natomiast występuje u mężczyzn.


POD LUPĄ

Skóra też ma cukrzycę

U młodych osób z powodu gorszego ukrwienia może pojawiać się tzw. rumieniec cukrzycowy: na policzkach, czole, czasem na podudziach. Z kolei u osób chorych na cukrzycę typu 2 często pojawiają się białe odbarwienia skory (bielactwo). Zmiany mogą też występować na paznokciach (brunatno-brązowe zabarwienie). Czasem dochodzi również do oddzielania się płytki paznokciowej.

Zmorą diabetyków są również infekcje grzybicze, efekt podwyższonej glikemii. Inną przyczyną problemów ze skórą u diabetyków mogą być… leki. Szczególnie problematyczna pod tym względem jest insulinoterapia. W miejscach podawania leku (wkłuwania igły) może dochodzić do zaniku tkanki tłuszczowej, w rezultacie w miejscach iniekcji pojawiają się wgłębienia lub guzki. W takich sytuacjach rozwiązaniem jest częsta zmiana miejsca wstrzykiwania leku.

Strony: 1 2 3

Skip to content