DIABETYK POLECA

Trudna para – Wielkanoc i cukrzyca

Okres świąt – oprócz pięknej tradycji celebrowania – to także czas podejmowania trudnych dietetycznych wyzwań i prób rozwikłania wielu dylematów – co i ile kupić, jakie produkty wybrać, co i jak z tego przygotować? Przyznać trzeba, że połączenie wielkanocnej kuchni, dużego apetytu i prawidłowych glikemii nie jest łatwe, ale też nie jest niemożliwe.

Niektórych potraw świątecznych nie da się zastąpić mniej kalorycznymi i mniej tłustymi odpowiednikami. W takiej sytuacji możemy zrobić jedno – skosztować odrobinę takiej potrawy, najlepiej na małym talerzyku, żeby nasz mozg odebrał informację, iż talerz był pełny po brzegi, a więc uczucie sytości powinno być zaspokojone. Musimy trochę oszukać nasze zmysły i ośrodek sytości (niezastąpiony w tym oszustwie jest też dodatek błonnika).

Pamiętajmy, aby w okresie okołoświątecznym częściej kontrolować glikemię za pomocą glukometru (przypominamy, że na poziom glukozy we krwi wpływają nie tylko węglowodany, ale też białka i tłuszcze – po około 5–8 godzinach od spożycia). Nawet osoby niestosujące insuliny powinny w tym czasie częściej sprawdzać poziom glukozy. To jedyny sposób, aby zareagować, zanim na glukometrze pojawi się 300 mg/dl (lub więcej). Jedynie rozsądek i wstrzemięźliwość w objadaniu się oraz aktywność fizyczna mogą pomoc nam w utrzymaniu glikemii w ryzach (w przypadku cukrzycy leczonej lekami doustnymi to właściwie jedyna metoda). Może to być spacer, nordic walking (chodzenie z kijkami), przejażdżka na rowerze, cokolwiek, co pomoże naszemu organizmowi uporać się z nadwyżką kalorii i podwyższoną glikemią.


ROZWAŻANIA O CUKRZYCY

Powikłania naczyniowe cukrzycy (cz. 2)

Leczenie miażdżycy kończyn dolnych zależy od stopnia zaawansowania zmian miażdżycowych w tętnicach. Bardzo ważnymi elementem terapii jest tzw. trening marszowy.

Rehabilitacja ruchowa polegająca na regularnym chodzeniu sprawia, że wydłuża się dystans, który pacjent może pokonać bez bólu w kończynach dolnych. Drugi element terapii to stosowanie leków poprawiających ukrwienie kończyn. Najbardziej rozpowszechnionym w użyciu preparatem jest pentoksyfilina, która poprawia ukrwienie kończyn, zmniejsza lepkość krwi i hamuje agregację (gromadzenie się w skupiska) krwinek czerwonych.

Trzecim elementem terapii jest zwalczanie czynników ryzyka miażdżycy, takich jak palenie papierosów, hipercholesterolemia oraz hiperglikemia.


ROZWAŻANIA O CUKRZYCY

Najlepszy przyjaciel w insulinoterapii

Producenci insulin zalecają stosowanie wyłącznie fiolek i penów tej samej firmy – tylko wtedy możemy mieć bowiem gwarancję, że dawka zostanie podana w całości i dokładnie, co potwierdzone jest badaniami klinicznymi przeprowadzanymi przed wprowadzeniem insulin na rynek. Dlatego też jeśli stosujemy insuliny firmy „A”, to otrzymamy do nich pena właśnie firmy „A”, a nie innej.

Jedyny sposób, aby zdobyć wstrzykiwacze, to wizyta w poradni diabetologicznej. Producenci insulin zostawiają je w ośrodkach diabetologicznych, jeśli więc potrzebujesz nowego urządzenia, zgłoś to swojemu lekarzowi i pielęgniarce. Niestety nie da się zakupić pena na wolnym rynku (chyba, że przypadkiem, używanego), nie można też nabyć go bezpośrednio od firmy. Pen jest narzędziem do podawania konkretnego leku i z tym właśnie lekiem, a właściwie receptą na niego, zostanie pacjentowi wydany.

Należy pamiętać, że insulina, nawet tego samego rodzaju, ale innej firmy, będzie działać nieco inaczej.

Magazyn społeczno-medyczny

Diabetyk

Zachęcamy do zapoznania się z poprzednimi numerami naszego miesięcznika.
Skip to content