Marcowy numer Diabetyka
POCZYTALNIA
Co zmniejsza ryzyko udaru?
Jagody a zdrowie jelit i serca
Węglowodany a demencja
TEMAT NUMERU
Technikalia robienia iniekcji (cz. 1)
ROZWAŻANIA O CUKRZYCY
Choroba wieńcowa przy cukrzycy
Niewidzialne zasoby w zarządzaniu cukrzycą
POD LUPĄ
Groźny obturacyjny bezdech senny
Magiczny pierwiastek
Co się zowie kobiece zdrowie
LEKARZ ODPOWIADA
Czy można łączyć insulinę z GLP-1?
ZDROWO ŻYWIENIOWO
Zrozumienie zdrowej diety
Przepisy
BLIŻEJ NATURY
Szałwia lekarska
AKTYWNY STYL
Jak ćwiczyć przy otyłości?
TEMAT NUMERU
Technikalia robienia iniekcji (cz. 1)
Zasady wstrzykiwania insuliny zostały stworzone, aby jej stosowanie było bezpieczne i skuteczne. Błędy związane z iniekcjami – pośpiech, nadmierna rutyna, brak uważności, niezmienianie igieł w penie itp. – mogą skutkować bólem, powikłaniami, zaburzeniami wchłaniania insuliny i niekontrolowanymi wahaniami glikemii, a przez to negatywnie wpływać na wyrównanie cukrzycy. Tak więc prawidłowa technika robienia zastrzyków jest kluczowa w terapii insuliną.
Liczne badania skóry osób dorosłych, wykonane różnymi metodami obrazowymi, dały podobne wyniki: grubość skóry waha się w przedziale około 1,25–3,25 mm, lecz średnio wynosi około 2 mm. W przeciwieństwie do skóry, której grubość jest stała, grubość tkanki podskórnej jest zmienna, m.in. wzrasta proporcjonalnie do masy ciała i jest różna w różnych częściach ciała.
Insulinę i leki GLP-1 powinno się wstrzykiwać pod skórę, a nie w przestrzeń śródskórną czy mięśnie. Iniekcje domięśniowe, szczególnie podane do mięśnia pracującego, mogą zaburzyć proces wchłaniania, a co za tym idzie spowodować, iż maksymalny wzrost glikemii nie pokryje się z momentem największej aktywności wstrzykniętej insuliny. Może to powodować osłabienie kontroli glikemii, w tym jej nadmierne wahania. Wiele badań wykazało, że iniekcje domięśniowe mogą również prowadzić do częstych i niewyjaśnionych epizodów hipoglikemii.
ROZWAŻANIA O CUKRZYCY
Choroba wieńcowa przy cukrzycy
Choroba wieńcowa jest najczęstszym powikłaniem w obrębie układu krążenia. Jej przyczyną jest tworzenie się blaszek miażdżycowych w tętnicach wieńcowych, doprowadzających krew do mięśnia sercowego.
Najważniejszym czynnikiem uszkadzającym śródbłonek naczyniowy u osób z cukrzycą jest hiperglikemia, która sprzyja glikacji (przyłączaniu się cząsteczek glukozy do białek) oraz powstawaniu wolnych rodników. Zmiany te sprzyjają uszkodzeniu śródbłonka naczyń krwionośnych oraz rozwojowi stanu zapalnego. Przyczyniają się one do odkładania blaszki miażdżycowej w ścianie naczynia krwionośnego, co prowadzi do upośledzenia przepływu krwi w tętnicach wieńcowych. Konsekwencją tego jest rozwój niedokrwienia w obszarze mięśnia sercowego, dotkniętego zmianami miażdżycowymi w naczyniach wieńcowych.
Istotnym czynnikiem prowadzącym do rozwoju choroby wieńcowej jest otyłość i często towarzysząca jej insulinooporność. Chorobie tej sprzyjają także zmiany w zakresie układu krzepnięcia w postaci nadkrzepliwości zwanej trombofilią cukrzycową.
Wszystkie te czynniki powodują, że zmiany miażdżycowe w przebiegu cukrzycy są rozleglejsze oraz szybciej postępujące w porównaniu z osobami bez cukrzycy. Ponadto, blaszki miażdżycowe mają większą tendencję do pękania, co prowadzi do powstania ostrego zespołu wieńcowego.
POD LUPĄ
Co się zowie kobiece zdrowie
Różnice między kobietą a mężczyzną widoczne są na pierwszy rzut oka. Jednak nie dotyczą wyłącznie wyglądu i cech płciowych. Różnic jest znacznie więcej, sięgają głębiej, do fizjologii i procesów zachodzących w organizmie. Z tym związane są też inne potrzeby ciała i zagrożenia dla zdrowia kobiety.
Podobnie jak mężczyźni, kobiety posiadają przypisane do swojej płci rozmaite schorzenia, które statystycznie występują u nich znacznie częściej niż u płci przeciwnej. Należą do nich choroby autoimmunologiczne – choroby tarczycy (przede wszystkim Hashimoto), reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń rumieniowaty układowy, zespół Sjögrena, pierwotna marskość wątroby i stwardnienie rozsiane, poza tym celiakia, osteoporoza oraz niektóre typy nowotworów.
Choroby autoimmunologiczne występują u pań 2–3 razy częściej niż u panów, przy czym toczeń rumieniowaty nawet 8 razy częściej. Na 6 osób chorych na Hashimoto, 5 to kobiety. Najbardziej podstępną z kobiecych chorób jest osteoporoza, która rozwija się latami. We wczesnych stadiach nie daje żadnych objawów. Dopiero w okresie około menopauzalnym może dochodzić do pierwszych złamań w wyniku urazów związanych z obniżeniem masy i gęstości tkanki kostnej.
LEKARZ ODPOWIADA
Czy można łączyć insulinę z GLP-1?
Trzeba podkreślić, że niezależnie od tego, czy pacjent przyjmuje jeden lek czy później otrzymuje leczenie skojarzone, każda intensyfikacja terapii powinna być poprzedzona analizą czynników, które potencjalnie mogą zakłócać wyrównanie cukrzycy. Są to głównie kwestie diety, redukcji masy ciała, aktywności fizycznej, współpracy z diabetologiem. Nigdy nie trzeba rezygnować z prób korygowania tych czynników, również wtedy, gdy pacjent ma zlecone nowoczesne leczenie, takie jak np. agoniści GLP-1.
Skojarzone leczenie tymi preparatami i insuliną powinno prowadzić do poprawy wyrównania cukrzycy, przy nieznacznym wzroście ryzyka hipoglikemii, redukcji masy ciała i potencjalnej redukcji dawki dobowej insuliny.
Coraz częściej podkreśla się też ich długofalowe efekty – działanie ochronne wobec serca i nerek oraz redukcję ryzyka zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych. Wszystkie te cechy sprawiły, że na drabince terapeutycznej agoniści receptora GLP-1 wysforowali się przed insuliną, jako leki dodawane do środków doustnych w przypadku niewyrównania cukrzycy typu 2. Z drugiej strony są to stosunkowo „młode” leki, których prawdziwą wartość będzie weryfikować szeroka praktyka kliniczna i pogłębione badania kliniczne. Reasumując, łączenie w terapii cukrzycy typu 2 insuliny z GLP-1 jest już praktykowane, a nawet zalecane, jeśli występują ku temu przesłanki medyczne.
AKTYWNY STYL
Jak ćwiczyć przy otyłości?
Najbardziej polecanymi przy leczeniu otyłości formami wysiłku są ćwiczenia ogólnokondycyjne, gdyż w czasie ich trwania następuje efektywne zużycie tlenu przez pracujące mięśnie, w tym również mięsień sercowy. Poza tym uruchamiają się duże grupy mięśniowe, które naprzemiennie kurczą się i rozkurczają. Ponadto, możliwe jest regularne i w miarę długotrwałe wydatkowanie energii bez robienia przerw.
Wybór rodzaju ćwiczeń zależy od kilku czynników. Poza ogólnym stanem zdrowia i wiekiem, bierze się pod uwagę stopień otyłości oraz dotychczasowe doświadczenia osoby otyłej dotyczące stosowania wysiłku. Nie bez znaczenia są też osobiste preferencje – wybrana forma ruchu nie może sprawiać trudności i powinna być przyjemna. W przeciwnym razie nie uda się utrzymać motywacji i systematyczności.
W przypadku dużej otyłości (BMI > 35) należy zaczynać od jazdy na rowerze i ćwiczeń w wodzie, ponieważ w ich trakcie odciążone są stawy kończyn dolnych, a to one głównie cierpią z powodu nadmiernej masy. Bardzo korzystną i najłatwiejszą do stosowania formą aktywności jest marsz. Umożliwia dostosowanie wysiłku do wydolności organizmu. Co ciekawe, marsz powoduje spalenie podobnej liczby kalorii, co bieg na tym samym dystansie.