Leczenie bez insuliny

Cukrzyca jest chorobą, którą rozpoznaje się u osób w każdym wieku. Obecnie wiemy, że cukrzyca typu 1 („młodzieńcza”) może wystąpić również w wieku dojrzałym, zaś przypadki cukrzycy typu 2 („dorosłych”) obserwujemy także u dzieci. Odpowiednie leczenie będzie zależeć nie tylko od typu choroby, lecz również od wieku pacjenta w chwili jej wykrycia.

Leczenie cukrzycy a wiek pacjenta 
U osób w wieku podeszłym terapia nie może być zbyt skomplikowana – pacjent nie będzie w stanie należycie opanować zasad samokontroli, a obsługa pena (wstrzykiwacza) czy glukometru może okazać się zbyt trudna. U takich pacjentów trudna jest też modyfikacja złych nawyków żywieniowych utrwalonych przez długie lata. Zalecenia lekarskie mają na celu zminimalizowanie przyszłych szkód wywołanych chorobą, ale nie mogą nazbyt obniżyć komfortu życia pacjenta lub być wręcz niewykonalne.
W tej grupie diabetyków kontrola glikemii i prawidłowe wartości hemoglobiny glikowanej (HbA1c) nie muszą być tak bardzo restrykcyjnie przestrzegane, jak u osób młodych. Powikłania cukrzycy pojawiają się po wielu latach trwania źle leczonej cukrzycy, przebiegającej z wysokimi poziomami glukozy we krwi. Ze względu na podeszły wiek pacjentów, w którym wykryto u nich cukrzycę, ryzyko pojawienia się powikłań nie jest duże.
Powyższe stwierdzenie nie ma nic wspólnego z przepełnioną goryczą opinią niektórych chorych, że starszych nie opłaca się leczyć. Należy pamiętać, że intensywne leczenie cukrzycy połączone z utrzymywaniem glikemii zbliżonej do normy niesie bardzo duże ryzyko wystąpienia hipoglikemii, czyli nadmiernych spadków poziomu glukozy we krwi. Stany hipoglikemiczne mogą doprowadzić do nieodwracalnego uszkodzenia układu nerwowego, mózgu u osób w każdym wieku – a u ludzi w wieku podeszłym są wyjątkowo groźne. Występuje u nich często miażdżyca, zwężenia naczyń utrudniające przepływ krwi do mózgu i innych ważnych struktur organizmu. W takiej sytuacji spadki glikemii poniżej normy są szczególnie niebezpieczne, a często i trudne do uchwycenia. Dlatego bezpieczniejsze jest stężenie glukozy nieco wyższe od tego zalecanego u osób młodych.

Naturalny przebieg choroby

Na łamach „Diabetyka” wielokrotnie pisano o patofizjologii cukrzycy typu 2, jej stopniowym rozwoju i zmianach występujących w organizmie. Na początku prawie zawsze występuje tzw. insulinooporność. Oznacza to, że stężenie insuliny w organizmie jest duże, nawet za duże, ale organizm nie jest w stanie należycie jej wykorzystać, jest więc nieefektywna. Tkanki są oporne na jej przyjmowanie, co zmusza trzustkę do zwiększenia jej produkcji. W miarę upływu lat trzustka zaczyna tracić możliwość stałego zwiększania produkcji insuliny, a ponadto produkcja zaczyna się „opóźniać” w stosunku do bodźca, jakim jest jedzenie (pierwsza faza wyrzutu insuliny jest odsunięta w czasie, a więc mniej efektywna metabolicznie niż dotąd). U pacjenta obserwuje się wtedy powolny wzrost poziomów glukozy oraz odsetka HbA1c.

Powyższe uwagi są niezbędne dla zrozumienia zasady leczenia cukrzycy typu 2 oraz celowości przepisywania przez lekarzy określonych grup leków.

Rozpoznanie cukrzycy

Do rozpoznania cukrzycy upoważnia lekarza:

  • Dwukrotne stwierdzenie glikemii przygodnej >200 mg/dl przy występujących typowych objawach klinicznych.
  • Stwierdzenie glikemii na czczo >= 126 mg/dl
  • Stwierdzenie glikemii >= 200 w 120 minucie testu doustnego obciążenia glukozą (OGTT)

Wartości glikemii w granicach 140–199 mg/dl w 120 minucie OGTT wskazują na nietolerancję glukozy i skutkują odpowiednim postępowaniem profilaktycznym.