Cukrzyca typu 2 a leczenie insuliną

Choć insulina de facto ratuje życie i istotnie podwyższa jego jakość – dzięki poprawie glikemii u osób ją przyjmujących, pacjenci z cukrzycą typu 2 unikają jej jak diabeł święconej wody. Czy słusznie? Czy warto odsuwać w czasie moment włączenia insuliny do terapii?

CHOROBA POSTĘPUJĄCA

Cukrzyca typu 2 ze względu na specyfikę jej przebiegu, gdy z upływem czasu jej trwania wyczerpują się zapasy insuliny produkowanej przez komórki beta trzustki, wymaga wsparcia odpowiednim leczeniem, adekwatnym do stopnia jej zaawansowania.

Warto sobie uświadomić, że cukrzyca typu 2 nie jest łagodną postacią choroby. Bywa wręcz odwrotnie – to w tej grupie pacjentów istnieje wysokie ryzyko chorób sercowo-naczyniowych (i spowodowaną nimi większą śmiertelność). Rozwija się dość podstępnie, nie ujawniając przez długi czas skutków długotrwałej hiperglikemii. Fakt postępującego charakteru cukrzycy typu 2 został udowodniony w badaniu UKPDS1. Wykazano w nim, że u osób ze świeżo rozpoznaną chorobą, insulina wydzielana była na poziomie 50% wartości prawidłowych, zaś po sześciu latach od diagnozy – poniżej 25%. Oczywiste więc, że taka ilość wydzielanej w organizmie insuliny nie jest w stanie „poradzić sobie” z glukozą, którą spożywamy właściwie w każdym posiłku.

SPOSÓB NA POWIKŁANIA

W początkowym okresie terapii wystarczającą kontrolę glikemii zapewniają tabletki doustne, stosowanie diety i wysiłku fizycznego. Jak się okazuje nie tylko cukrzyca ulega progresji, ale też jej leczenie musi mieć charakter postępujący. Naturalną koleją rzeczy jest więc intensyfikacja terapii polegająca na włączeniu insuliny.

Wspomniane już badanie UKPDS wykazało, że wczesne wdrożenie do leczenia insuliny u osób z cukrzycą typu 2 ułatwia komórkom beta trzustki zachowanie ich funkcji wydzielniczej, co skutkuje m.in. mniejszym odsetkiem hemoglobiny glikowanej. A właśnie jej wartość ma istotne znaczenie w powstawaniu powikłań cukrzycy. Redukcja odsetka HbA1c o każdy 1% zmniejsza ryzyko wystąpienia wszystkich powikłań aż o 21%. Co więcej, obniżenie hemoglobiny glikowanej powoduje opóźnienie rozwoju powikłań, które już się pojawiły2.

KIEDY ZACZĄĆ STOSOWAĆ INSULINĘ?

Kryteria rozpoczęcia insulinoterapii sprecyzowane są w „Zaleceniach klinicznych dotyczących postępowania u chorych na cukrzycę”, opracowanych przez Polskie Towarzystwo Diabetologiczne. Zgodnie z Zaleceniami (2009) insulinę powinno się włączyć do leczenia, gdy m.in. występuje cukrzyca typu 2 z objawami wtórnej nieskuteczności leków doustnych i/lub wartości HbA1c powyżej 7%. Zmiana sposobu terapii powinna nastąpić po kilkakrotnym potwierdzeniu utrzymującego się stanu hiperglikemii oraz po rozpoznaniu i próbie zlikwidowania potencjalnych, możliwych do usunięcia, przyczyn hiperglikemii, takich jak: błąd dietetyczny, zmiana aktywności fizycznej, nieregularne przyjmowanie zaleconych dawek doustnych leków hipoglikemizujących (brak współpracy), infekcje, nieadekwatna dawka leków doustnych.

STRACH – ZŁY DORADCA

Z lęku przed insuliną pacjenci często z premedytacją odwlekają w czasie moment włączenia jej do terapii, przyjmując maksymalne dawki leków doustnych z wszystkich grup, choć nie wpływa to na poprawę glikemii. W efekcie takiej niefrasobliwości odczuwają zmęczenie, brak sił, senność, zasychanie w ustach, mają swędzącą, suchą skórę, a ich odsetek HbA1c znacznie przekracza zalecaną wartość docelową (< 7%, w niektórych przypadkach wartości mogą być bardziej liberalne, określane indywidualnie).

Tego typu objawy wskazują na złe wyrównanie cukrzycy, co znacząco zwiększa ryzyko wystąpienia późnych powikłań. Dlatego nie warto – jeśli nie udaje się uzyskać prawidłowych glikemii przy stosowaniu wyłącznie leków doustnych – zwlekać z włączeniem do leczenia insuliny.

Tym bardziej że przez pierwszy okres insulinoterapii (trwający różnie długo u różnych pacjentów) możliwe jest wstrzykiwanie insuliny tylko raz na dobę, szczególnie wówczas, gdy stosuje się bezszczytowy analog długo działający, utrzymujący stałe stężenie insuliny we krwi.

Chorzy, u których istnieją wskazania do zintensyfikowania leczenia – a którym zależy na uniknięciu powikłań – gdy decydują się na stosowanie insuliny, zaczynają odczuwać po kilku tygodniach istotną poprawę – poziom glukozy normuje się, powracają siły, w ustach przestaje być tak sucho, mają też lepsze samopoczucie.

1 United Kingdom Prospective Diabetes Study (UKPDS) – najdłużej trwające badanie dotyczące problematyki leczenia cukrzycy typu 2.
​2 Łukaszewicz M WB., Jak rozpocząć leczenie insuliną u pacjenta z cukrzycą typu 2? Forum Medycyny Rodzinnej 2008;2.

mgr piel. Anna Chodkowska