Diabetyk | Życie z cukrzycą

JAK ROZMAWIAĆ Z DZIECKIEM?

Warto postawić pytanie, jak budować konstruktywny dialog z naszym dzieckiem, tak by miało ono przestrzeń do bezpiecznego mówienia o tym, co myśli i czuje. Jak słuchać i mówić, aby nasze dziecko czuło, że to, co do nas mówi, jest słyszane, szanowane i rozumiane?

Diabetyk - magazyn, cukrzyca, diabetyk.pl, cukrzyca typu 1, cukrzyca typu 2, moja cukrzyca, radio WNET, Diabetyk na fali

Komunikacja niewerbalna

Jest pierwszą formą porozumiewania się, którą opanowujemy. Najbardziej pierwotną, naturalną, z której istnienia być może nie zawsze zdajemy sobie sprawę. Już w łonie matki porozumiewamy się ze światem za pomocą ruchów ciała, a w pierwszych miesiącach życia to dzięki niewerbalnym komunikatom płynącym z ciała matki – dotyk, mimika, intonacja, ton głosu, rytm itp. – dziecko może czuć, że jest kochane i bezpieczne. Badacze zagadnień związanych z komunikacją międzyludzką twierdzą, że nasz podświadomy system odbioru sygnałów niewerbalnych wysyłanych przez innych ludzi działa jak swego rodzaju program antywirusowy. Te wyłapywane przez niego wirusy to negatywne sygnały pozajęzykowe, które odbieramy, rozmawiając, słuchając czy obserwując naszych rozmówców. Wyobraźmy sobie sytuację, w której nasz rozmówca drogą werbalną zapewnia nas, że jest żywo zainteresowany tym, co mówimy. My jednak słysząc monotonny głos, jakim to mówi, widząc jego na wpół otwarte oczy, głowę opartą na ręce i machinalne rysowanie na kartce, odnosimy zgoła odmienne wrażenie. Jakich uczuć możemy doświadczyć w takiej sytuacji? Poczucie dezorientacji, lęk, złość, niepokój to tylko niektóre z nich. Jednocześnie emocje, które będziemy odczuwać, będę wywoływać w nas napięcie i poczucie dyskomfortu. Co jest ich źródłem? Niespójność języka werbalnego i niewerbalnego, którą zaobserwowaliśmy u naszego rozmówcy.

Ten brak spójności polega na sprzeczności pomiędzy tym, co mówimy, a tym, co w tym czasie komunikuje nasze ciało za pomocą postawy, gestów, wzroku itp. Bardzo ważne jest, aby werbalne komunikaty, które wysyłamy, znajdowały także niewerbalne potwierdzenie. W kontekście komunikacji rodzic–dziecko taka zgodność sprzyja także naszej wiarygodności w oczach potomka.