Diabetyk | terapia

MIKROKRĄŻENIE PRZYCZYNĄ POWIKŁAŃ

Cholesterol jest wskaźnikiem budzącym nieustanne zainteresowanie zarówno lekarzy, jak i pacjentów. Po opublikowaniu w latach 90. słynnego badania „The Scandinavian Survival Simvastatin Study”, zwanego popularnie badaniem 4S – które po raz pierwszy w historii wykazało pożytki płynące z obniżenia podwyższonego poziomu cholesterolu – zapanowało przekonanie, że wystarczy obniżyć cholesterol, a ludzie będą żyli długo i szczęśliwie.
Poza simwastatyną wprowadzono do lecznictwa inne leki z grupy statyn, takie jak atorwastatyna, fluwastatyna, prawastatyna czy rosuwastatyna. W niektórych krajach leki z grupy statyn stały się dostępne nawet bez recepty. Sytuacja taka obniżała motywację do przestrzegania diety, każdy bowiem mógł łatwo sięgnąć po tabletkę, która teoretycznie miała zlikwidować skutki nadmiernej konsumpcji.

ART_mpp_17ik

NOWE SPOJRZENIE NA CHOLESTEROL
Wiele osób, zażywając wspomniane preparaty, uzyskiwało obniżenie cholesterolu, jednakże bardziej szczegółowe badanie lipidów krwi, nazywane lipidogramem, obejmujące oznaczenie poszczególnych frakcji cholesterolu i triglicerydów, wykazywało, że wpływ statyn na poszczególne parametry nie jest równomierny.
Statyny bardzo dobrze obniżały tzw. zły cholesterol, czyli frakcję LDL, natomiast w mniejszym stopniu wpływały na stężenie triglicerydów. Tymczasem u wielu osób występuje zbyt niski poziom tzw. dobrego cholesterolu, czyli frakcji HDL, oraz podwyższony poziom triglicerydów, mimo względnego obniżenia frakcji LDL cholesterolu podczas terapii lekami grupy statyn.