Diabetyk | Doniesienia naukowe

Cnota umiaru (na talerzu)

Wielu diabetyków skarży się na nieustannie uczucie głodu, które utrudnia prowadzenie samokontroli cukrzycy oraz utrzymanie należytej masy ciała. Pojawia się pytanie, czy taki stan rzeczy jest spowodowany samą cukrzycą, czy też powodów nadmiernego apetytu należy szukać gdzie indziej?

cukrzyca odzywianie, cukrzyca, diabetyk.pl, cukrzyca typu 1, cukrzyca typu 2, moja cukrzyca, dieta, odzywianie

Okazuje się, że przyczyn tego, że nie potrafimy przestać jeść jest kilka, choć cukrzyca również może tutaj odgrywać znaczącą rolę. Niekiedy jest to spowodowane zaburzeniami w obszarze psychiki – ponieważ jedzenie powoduje czasowe uczucie odprężenia i zadowolenia, ludzie sięgają po nie w momentach, kiedy nie radzą sobie z problemami emocjonalnymi, co zazwyczaj nie ma nic wspólnego z fizycznym odczuwaniem głodu. Jedzenie nie jest jednak w stanie na dłuższą metę zaspokoić naszych potrzeb emocjonalnych (dając jedynie chwilowe uczucie ulgi), problemy szybko wracają, co skłania do ponownego sięgnięcia po coś do jedzenia. W tym przypadku, jeśli cukrzyca powoduje obniżoną samoocenę, wpływa na postrzeganie jakości życia u chorego, sama w sobie może napędzać objadanie się, zgodnie z przedstawionym mechanizmem traktowanie jedzenia jako chwilowego „zaspokajacza”.

Istnieje także grupa pacjentów, która nie jest w stanie odróżnić uczucia głodu od uczucia sytości. Z niewyjaśnionych powodów ich organizm nie wysyła do mózgu sygnału zaspokojenia głodu, co skutkuje niemożnością kontrolowania wielkości posiłków.
Część diabetyków spożywa nadmierne posiłki z obawy przed hipoglikemią. Strach ten staje się tak silny, że wręcz nieracjonalny – osoby te są skłonne utrzymywać cały czas nadmiernie wysokie stężenie glukozy we krwi, byle tylko zażegnać ryzyko niedocukrzenia. Oczywiście metodą na zapobieganie hipoglikemii nie jest jej zajadanie, choć zrozumienie tej prawdy wymaga od tych chorych dużego wysiłku i zmiany nawyków myślowych. Sama insulina jest czynnikiem stymulującym apetyt, szczególnie jeśli jej stężenie w organizmie jest zbyt wysokie. Na nieustający apetyt będą się zatem uskarżały osoby z typem 1 cukrzycy, będące przeinsulinowane – które przyzwyczaiły organizm do wyższego stężenia hormonu w stosunku do jego faktycznych potrzeb.
Powyższe przykłady świadczą niestety o tym, że cukrzyca rzeczywiście może wywoływać wzmożony, nieustający apetyt zarówno w sposób bezpośredni (duże ilości insuliny), jak i pośredni (problemy emocjonalne wynikające z choroby). Nie powinno to jednak być usprawiedliwieniem dla diabetyków, że nie potrafią zachować należytych proporcji w ilości przyjmowanych posiłków, ale raczej ostrzeżeniem, że są w grupie zwiększonego ryzyka rozregulowania mechanizmu panowania nad swoim apetytem.

Źródło: American Diabetes Association